Oscary 2024

Film pt. „Barbie” reżyserii Grety Gerwig to tegoroczny kandydat do nagrody filmowej Oscar, uznawanej za najbardziej prestiżową nagrodę filmową przyznawaną corocznie przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej. Amerykańsko-kanadyjska produkcja ubiegać będzie się aż o 8 statuetek, między innymi: za najlepszy film, scenariusz adaptowany, scenografię, piosenkę oryginalną, a także o nagrodę dla aktora drugoplanowego (Ryan Gosling) i aktorki drugoplanowej (America Ferrera).

Jako, że osobiście od kina oczekuję zupełnie innych doznań i emocji, film niestety mnie nie porwał, specjalnie nie rozśmieszył, a wręcz wynudził. Jako, że w dzieciństwie nie bawiłem się lalką Barbie, ani Kenem (bohaterem tego rysunku) nie odezwała się we mnie nostalgia, która ociepliłaby mój odbiór tej produkcji :). Moją uwagę mimo wszystko przyciągnęła scenografia filmu, która w połączeniu z najnowszymi osiągnięciami post produkcyjnymi rzeczywiście stworzyła unikatową scenerię filmową pasującą do stylistyki świata Barbie.

Czy film zostanie ostatecznie doceniony przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej dowiemy się w nocy z 10 na 11 marca czasu polskiego na 96. ceremonii wręczenia Oscarów.

WIO

Film pt. „IO” reżyserii Jerzego Skolimowskiego to polski kandydat do nagrody filmowej Oscar, która uznawana jest za najbardziej prestiżową nagrodę filmową przyznawaną corocznie przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej. Polska produkcja nominowana jest w kategorii najlepszy pełnometrażowy film międzynarodowy.

Film osobiście niestety nie rzucił mnie na kolana, na co skrycie liczyłem. W żadnym wypadku nie odbieram mu jednak walorów artystycznych i wbrew własnym odczuciom życzę by został doceniony w świecie. Czy film skradł serca członków Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej dowiemy się niebawem, bo już 13. marca na 95. ceremonii wręczenia Oscarów.

Nie o taką Sztukę walczyłem!

W maju 2015 roku zapadł prawomocny wyrok w sprawie, którą reżyser Zbigniew Rybczyński wytoczył byłemu ministrowi kultury i dziedzictwa narodowego, aktualnie eurodeputowanemu Bogdanowi Zdrojewskiemu. W wytoczonej przeciwko Europosłowi PO sprawie cywilnej, reżyser zabiegał o przeprosiny na łamach prasy oraz uiszczenia 20 tysięcy złotych na cele społeczne za stwierdzenie, iż domagał się on od byłego ministra kultury zatrudnienia swojej żony w Centrum Technologii Audiowizualnych na stanowisku dyrektorskim. W przedstawionym po rozprawie oświadczeniu Bogdan Zdrojewski zapowiadał wniesienie skargi kasacyjnej, z czego wynika, że jednak nie zamierza dostosować się do zasądzonego wyroku i oficjalnie przeprosić Zbigniewa Rybczyńskiego.

Konflikt pomiędzy byłym ministrem kultury a światowej sławy polskim reżyserem rozwinął się w momencie nagłego zwolnienia Rybczyńskiego ze stanowiska dyrektora artystycznego CeTA w atmosferze skandalu w październiku 2013 roku. Reżyser twierdzi, że został zwolniony, gdyż wykrył malwersacje i nieprawidłowości finansowe w Centrum Technologii Audiowizualnych, o których informował Bogdana Zdrojewskiego. Inną sytuację przedstawia zaś sam Bogdan Zdrojewski rzucając cień na postać słynnego reżysera. Cała historia doprowadziła do sytuacji, że rozgoryczony konfliktem Rybczyński snuje plany by zrzec się polskiego obywatelstwa i ponownie emigrować z Polski. Miejmy nadzieję, że cała historia dobrze się zakończy i że nasz laureat Oscara odzyska dobre imię i nie będzie zmuszony do tak radykalnych decyzji.

Tango

„Tango”, polski awangardowy film animowany, autorstwa polskiego reżysera, operatora filmowego, artysty multimedialnego Zbigniewa Rybczyńskiego, został nagrodzony w 1983 roku statuetką Oskara (coroczną nagrodą przyznawaną przez Amerykańską Akademię Sztuki i Wiedzy Filmowej) w kategorii Najlepszy Krótkometrażowy Film Animowany.

„Katedra”, krótkometrażowy film animowany autorstwa Tomasza Bagińskiego, oparty na opowiadaniu Jacka Dukaja miał szansę zdobycia statuetki dostając nominację do nagrody w 2003 roku. Sukces Rybczyńskiego powtórzył jednak dopiero w 2007 roku brytyjsko – polski krótkometrażowy film lalkowy reżyserii Suzie Templeton „Piotruś i Wilk”, będący adaptacją baśni muzycznej Sergieja Prokofiewa.