#Obiecuję, że nic nie zmaluję

Kiedy miasta zalewa fala afiszy i plakatów wyborczych usilnie promujących sylwetki kandydatek/ kandydatów w walce o miejsce przy korycie, wiemy że wybory samorządowe zbliżają się wielkimi krokami. W niedzielę 21. października odbędzie się I tura wyborów samorządowych. II tura wyborów na włodarzy (wójtów, burmistrzów i prezydentów miast) przypadnie zaś na dzień 4. listopada. W tegorocznych wyborach rady i sejmiki wybierane będą na 5 letnią kadencję, a nie jak wcześniej na 4 letnią. Zmianie ulegnie również między innymi ograniczenie do dwóch sprawowanych kadencji przez prezydentów miast, burmistrzów i wójtów, którzy do tej pory mogli być wybierani bez ograniczeń w kolejnych wyborach. Zmianie uległa również formuła ordynacji wyborczej. Cztery lata temu dominował system większościowy. Jednomandatowe okręgi wyborcze obowiązywały bowiem we wszystkich gminach z wyłączeniem miast na prawach powiatu. Jesienią 2018 roku zwycięzcy wyborów samorządowych wyłonieni zostaną metodą większościową jedynie w gminach zamieszkałych przez mniej niż 20 tys. mieszkańców. Okręgi o większej liczbie ludności obejmować będzie ordynacja proporcjonalna. Czy wybieracie się na tegoroczne wybory?

Reklamy

Więzień artystyczny

Amnesty International prowadziła w ciągu ostatnich trzech lat międzynarodową kampanię na rzecz uniewinnienia malezyjskiego rysownika znanego pod pseudonimem ”Zunar”, który został oskarżony 3 kwietnia 2015 roku o rzekome znieważenie rządu w serii tweetów, dotyczących lidera opozycji i byłego więźnia sumienia Anwara Ibrahima. Artyście postawiono 9 zarzutów na podstawie ustawy o działalności wywrotowej, co mogło skończyć się wyrokiem długoletniego pozbawienia wolności. Jest to jedna z metod stosowanych przez rząd Malezji do dręczenia i uciszania krytyków władzy. Na szczęście dla artysty pod wpływem międzynarodowej interwencji w sierpniu bieżącego roku został on ostatecznie uniewinniony.

Podobny przypadek w Malezji mogliśmy śledzić w lutym 2018 roku. Sprawa dotyczyła rysownika Fahmi Rezy, którego satyra dotyczyła premiera Malezji Najiba Razaka przedstawionego na grafice jego autorstwa jako klauna o łukowatych brwiach. Grafika stała się niezwykle popularna podczas protestów wymierzonych przeciwko premierowi, który znalazł się w ogniu krytyki w związku ze skandalem finansowym wokół funduszu inwestycyjnego, który założył. Artysta został uznany przez malezyjski wymiar sprawiedliwości za winnego złamania prawa, które zakazuje rozpowszechniania w sieci treści uznawanych za obraźliwe i ukarano go grzywną oraz osadzono w więzieniu. Jak widać w federalnej monarchii konstytucyjnej, która jest ustrojem politycznym Malezji, artyści nie mogą liczyć na taką wolność wypowiedzi oraz twórczości artystycznej jak w naszym Państwie. Na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza w Polsce wszystkie głośne sprawy dotyczące rzekomego popełnienia przestępstwa w związku z rozpowszechnianiem dzieł sztuki zakończyły się prawomocnym uniewinnieniem artystów. Były to między innymi sprawy Doroty Nieznalskiej, Krzysztofa Kuszeja oraz Adama „Nergala” Darskiego. Czy wolność wypowiedzi artystycznej rzeczywiście nie powinna posiadać żadnych granic? Jaka jest rzeczywista skala zjawiska cenzury artystycznej w Polsce, mimo oficjalnie zagwarantowanej przez Konstytucję wolności wypowiedzi oraz twórczości artystycznej?

Warum? (Dlaczego?)

1 wrzesień 1939 roku to data rozpoczęcia największego konfliktu zbrojnego w historii świata – II wojny światowej. Wybuch wojny rozpoczął ostrzał Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte przez niemiecki pancernik Schleswig – Holstein, wraz z agresją wzdłuż całej granicy niemiecko – polskiej. II wojna światowa miała tragiczne skutki dla obywateli państw biorących w niej udział. Straty wśród ludności cywilnej wyniosły łącznie prawie 33 miliony ludzi.

Na rysunku w dacie rozpoczęcia II Wojny Światowej zakamuflowany jest symbol elitarnej niemieckiej formacji nazistowskiej SS (Die Schutzstaffel). Oddziały SS wykazały się wyjątkową brutalnością w czasie wojny, szczególnie w walce z partyzantami. Jednostki te powszechnie były uznawane za elitarne, formacje były jednak zróżnicowane – od doskonale wyposażonych dywizji pancernych, do oddziałów złożonych z kryminalistów. Do końca wojny SS stało się najpotężniejszą organizacją w III Rzeszy. Jej członkami byli najbardziej fanatyczni zwolennicy nazizmu.

Pytanie „Warum?” (Dlaczego?) skierowane jest bezpośrednio do głównego współsprawcy wybuchu wojny – Niemiec. Czy po przełomie i szoku, którym była dla ludzkości I Wojna Światowa (po której pada mit wojny szlachetnej, pełnej bohaterskich bitew), warto było wzniecać największy zbrojny konflikt w historii świata?

Wygrywa Pomarańczowa Alternatywa

W kwietniu bieżącego roku sąd apelacyjny wydał prawomocny wyrok (po siedmiu latach od pierwszej rozprawy) zasądzając odszkodowanie w wysokości 666 tysięcy 666 złotych i 66 groszy na rzecz Waldemara „Majora” Fydrycha, artysty, happenera, opozycjonisty w czasach PRL, twórcy Pomarańczowej Alternatywy. Odszkodowanie za bezprawne wykorzystanie wizerunku krasnala z kwiatem, symbolu ruchu Pomarańczowej Alternatywy jako elementu promocji miasta Wrocław ma wypłacić artyście wrocławski magistrat, który od 2004 roku umieszczał go na pamiątkach i gadżetach. Przedstawiciele miasta od początku procesu zapewniali, że krasnal wykonany na zamówienie grafika wykorzystywany przez nich do promocji miasta nie ma nic wspólnego z ruchem, któremu liderował Fydrych. Mimo, że wyrok jest prawomocny, istnieje jeszcze możliwość odwołania się od niego poprzez wniesienie kasacji do Sądu Najwyższego. Czy wrocławski magistrat w obliczu zbliżających się wyborów będzie chciał w dalszym ciągu kontynuować proces o naruszenie praw autorskich, czy zmęczony całą sprawą zdecyduje się ostatecznie zamknąć temat krasnoludków i „Majora” Fydrycha? Pozostaje wierzyć, że wieloletni proces przyniesie refleksję na temat znaczenia i ochrony własności intelektualnej i będzie stanowił przestrogę dla innych.

Poco Ci cali Artyści włogule malują?

Jaka jest aktualna kondycja malarstwa? Czy społeczeństwo rzeczywiście woli dekorować ściany swych domów wydrukami na płótnie niż wesprzeć młodych, lokalnych twórców? Czy problem tkwi w cenach wystawianych na aukcjach prac, czy ich niesatysfakcjonującym przeciętnego odbiorcę poziomie, w którego gust bardziej trafia komercyjny, masowo powielany motyw? Czy gdyby markety budowlane zajmowały się dystrybucją oryginalnych prac malarskich młodych twórców w rozsądnych cenach byłyby one bardziej przystępne dla społeczeństwa, które nie byłoby zmuszane do poszukiwań obrazów w nienaturalnym dla nich środowisku galerii sztuki lub też aukcjach sztuki?

Dżentelmen z łasiczką

Z końcem kwietnia bieżącego roku rozgorzała afera dotycząca licznych nieprawidłowości w sprawie zakupu za sumę 100 mln euro (z końcem grudnia 2016 roku) przez Państwo Polskie kolekcji należącej do Fundacji Książąt Czartoryskich. Zdaniem Tamary Czartoryskiej, córki Adama Karola Czartoryskiego, przewodniczącego fundacji, sprzedaż była nieakceptowalna i odbyła się nielegalnie. Według niej nie istniało zagrożenie, że kolekcja mogła opuścić kraj, gdyż oficjalnie nie można było jej sprzedać. Wyraziła przekonanie, że prokuratura i polski sąd powinny niezwłocznie przeprowadzić dochodzenie w tej sprawie. Minister Kultury Piotr Gliński uczestniczący w procesie zakupu kolekcji odebrał atak z jej strony jako „absolutne bzdury, insynuacje, kłamstwa…” grożąc, że wytoczy jej proces. Zdaniem Ministra Kultury zakup zabezpieczył interesy Polski wobec najcenniejszej kolekcji sztuki, w której skład wchodzi między innymi „Dama z łasiczką” autorstwa samego mistrza renesansu Leonarda da Vinci.

Gdzie jesteś weno?

Z zapałem twórczym bywa różnie. Czy często towarzyszy Wam uczucie inspiracji do zrobienia czegoś kreatywnego? Czy zdarza Wam się czekać na wenę z założonymi rękoma lub też w oczekiwaniu na nią wisieć na drzewie jak leniwiec :)? Czy staracie się systematycznie tworzyć nawet wtedy, kiedy nic Wam nie wychodzi, a sukcesy artystyczne niestety nie nadchodzą?

TWOJA NIEWIARA WSPIERA SZATANA

Jakim językiem powinien komunikować się Kościół ze światem wewnątrz i spoza swej wspólnoty, aby dotrzeć ze swoim przesłaniem do współczesnego społeczeństwa?

W erze mediów cyfrowych doceniana jest zwłaszcza prostota i precyzyjność przekazu, czego symbolem mogą być zaledwie 140 znakowe tweety. Zdaniem kardynała Gianfranco Ravasi’ego, przewodniczącego Papieskiej Rady Kultury, Chrystus posługiwał się podobną formą komunikacji, gdyż używał tzw. logiów, krótkich wypowiedzi, które nierzadko bywały w swej formie krótsze niż współczesne tweety. Jako przykład cytuje „Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga” to w grece, ze spacjami, tylko 53 znaki, oraz pierwsze kazanie Jezusa „Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, według dłuższej wersji z Ewangelii św. Marka (1,18) zawiera tylko 114 znaków razem ze spacjami.

Siostry

Siostry Godlewskie od lat próbowały zaistnieć w polskim show-biznesie. Wiara we własny talent sprawiła, że w grudniu 2017 roku pochwaliły się w mediach społecznościowych swoim wyjątkowo ekspresyjnym wykonaniem świątecznej piosenki „Pada Śnieg”. Okazało się, że właśnie ten występ przyniósł im największą „sławę”. Pomimo fali krytyki ich medialna „kariera” od tego czasu wydaje się mimo wszystko rozwijać. W lutym 2018 roku dostały swój pierwszy program „Pogodynki Godlewskie” emitowany na antenie 4 Fun Dance, zaś od kwietnia prowadzą interaktywną listę przebojów „Hejt lista” prezentowaną w tej samej stacji telewizyjnej.