Piramida zwierząt 2022

Grafika jest dekompozycją instalacji rzeźbiarskiej autorstwa Katarzyny Kozyry (reprezentującej nurt krytyczny w polskiej sztuce najnowszej) z 1993 roku pt. „Piramida zwierząt” (inspirowanej opowieścią pt. „Muzykanci z Bremy” autorstwa Braci Grimm oraz rzeźbą z 1951 roku Gerharda Marcksa pod tym samym tytułem). Praca Kozyry od początku budziła duże kontrowersje, gdyż do jej wykonania artystka użyła martwego psa i kota oraz konia i koguta przeznaczonych na ubój. Zwierzęta nie zostały zabite dla celów realizacji pracy, lecz według autorki instalacji zostały już wcześniej przeznaczone na śmierć. Zostały wypchane i ustawione na sobie w formie piramidy od największego do najmniejszego zwierzęcia. Uzupełnienie całości stanowił wideofilm ukazujący ubój konia w rzeźni, który dla Kozyry był ilustracją problemu śmierci, który jest elementem codzienności, eliminowanej poza nawias ludzkiej percepcji tworząc zatuszowany i wyimaginowany obraz naszej rzeczywistości.

Podczas powstawania tego rysunku nie ucierpiało żadne zwierzę.

Niewidzialna wojna

„Niewidzialna wojna”, czyli najnowszy film „króla polskiego box office’a” i ”zbawcy polskiego kina” Patryka Vegi, będący jego autobiografią, zaliczył bolesne zderzenie z rzeczywistością. O ile kontrowersyjne tematy wcześniejszych produkcji Vegi, rzeczywiście mogły zaintrygować publiczność, to życie przekonanego o własnej wyjątkowości i talencie reżysera, który w filmie dał wyjątkowy upust swojej megalomanii nie wydało się dla widzów zbyt interesującym pomysłem na film. Mimo rozmaitych zabiegów marketingowych, mających na celu przyciągnięcie widzów na „Niewidzialną wojnę”, plan ostatecznie nie wypalił. Zaledwie tydzień po premierze kina stopniowo ograniczały pokazy filmu z powodu nikłego zainteresowania widowni by ostatecznie usunąć produkcję ze swojego repertuaru. Film „Niewidzialna wojna” w weekend otwarcia zgromadził przed ekranami kin zaledwie 30 tys. widzów, co jest fatalnym wynikiem w porównaniu do liczby widzów których wcześniej gromadził reżyser przed ekranami kin. W przypadku filmu „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” było to ponad 760 tys. osób. Liczba publiczności zgromadzonej przed dużym ekranem nie była jednak nigdy wyznacznikiem jakości produkcji jego reżyserii, których poziom od czasu serialu „Pitbull” przez lata zdawał się drastycznie maleć. Co zdecydowanie potwierdzają recenzje krytyków jak i opinie widzów niepozostawiające na ostatniej produkcji suchej nitki.

Michał Anioł

„Na wrocławskiej ASP modlą się o patronat Michała Anioła” 🙂 to hasło z rysunku „Na wrocławskiej ASP…” (powstałego w 2019 roku) z bloga „Co z tą Sztuką?”. Inspiracją do stworzenia tej grafiki były falowo pojawiające się na przestrzeni ostatnich lat napisy na łódzkich murach autorstwa Janusza III Wazy w humorystyczny sposób imitujące walkę kibiców dwóch zwaśnionych drużyn piłkarskich. Po latach postanowiłem w końcu zwizualizować tę humorystyczną wizję i przedstawić mistrza włoskiego Renesansu Michała Anioła (właśc. Michelangelo di Lodovico Buonarroti Simoni) w nietypowym ujęciu jako „nieoficjalnego patrona” wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych 🙂

Gwóźdź programu edukacji

Za sprawą publikacji amerykańskiego rapera Snoop Dogg’a na portalu Instagram w sierpniu bieżącego roku, drugie życie w internecie zyskał viral z fragmentem programu „Pytanie na śniadanie” (emitowanego przez stację TVP) sprzed ponad 6 lat. W materiale filmowym udostępnionym przez gwiazdora, magik znany pod pseudonimem artystycznym Pan Ząbek w programie na żywo prezentuje na nieszczęście dla dziennikarki telewizyjnej Marzeny Rogalskiej (która została zaangażowana w cały pokaz), przypominający rosyjską ruletkę nieudany trik z wielkim gwoździem. Mająca opierać się na iluzji i oszukaniu widza magiczna sztuczka, rzeczywiście kończy się bardzo niebezpiecznie i dla wielu zarazem nieprzyzwoicie śmiesznie, bowiem chyba nikt się nie spodziewał takiego obrotu spraw.

Jak widać na załączonym rysunku viral również zainspirował moją twórczość 🙂 Czy zgodzicie się ze mną, że studia na Akademii Sztuk Pięknych (ASP) niestety rzeczywiście często bywają piękną iluzją, która kończy się i pęka z hukiem w bolesnym zderzeniu z rzeczywistością?

Powitanie słońca. Żurawie. 2022

Rysunek nawiązuje do obrazu pt. „Powitanie słońca. Żurawie” autorstwa jednego z najwybitniejszych twórców malarstwa realistycznego w Polsce – Józefa Chełmońskiego. Obraz pochodził z okresu, kiedy malarz zafascynowany naturą namalował szereg obrazów o tematyce wiejskiej, głównie krajobrazy pól, dzikiego ptactwa, pracujących w polu ludzi.

Rysunek ironicznie ilustruje, jaki obraz natury mógłby aktualnie zastać Chełmoński w dobie powszechnej „betonozy” gdzie obszary zielone coraz częściej zastępowane są betonowymi płytami, a naturalne ptactwo jak żurawie zwyczajne ustępują miejsca żurawiom budowlanym :(.

Pesymizm

Jedna z postaci przedstawionych na rysunku to niemiecki filozof Arthur Schopenhauer – przedstawiciel pesymizmu w filozofii. Pesymizm jako pogląd filozoficzny charakteryzuje brak wiary w przyszłość, w postęp społeczny, w celowość życia i jego wartości. Jako filozoficzna postawa wobec świata pesymizm pojawił się w szkole cyrenejskiej w V w. p.n.e. jako przeciwieństwo hedonizmu, poglądu uznającego przyjemność i rozkosz za najwyższe dobro, cel życia oraz główny motyw ludzkiego postępowania. Mimo sarkazmu, który zawarłem w swoim rysunku mam nadzieję, że perspektywy absolwentów Rzeźby i Malarstwa w rzeczywistości wyglądają zdecydowanie bardziej optymistycznie 🙂

Trzy Gracjany

Rysunek nawiązuje do obrazu Rafael’a Santi, jednego z mistrzów włoskiego renesansu pt. „Trzy Gracje” z 1505 r. Zamiast bogini wdzięku, piękna i radości na rysunku widzimy legendę polskiego You Tube’a Gracjana Roztockiego. Pojawia się na rysunku niespodziewanie, jak na tegorocznej gali wręczenia muzycznych „Fryderyków” (odebrał nagrodę za najlepszy album w kategorii hip hop w imieniu rapera Maty trollującego całe wydarzenie). Ekscentryczny krakowski cukiernik od lat za pośrednictwem internetu dzieli się ze światem swoim malarstwem oraz budzącymi często skrajne emocje piosenkami, w których nieskrępowany śpiewa dosłownie o wszystkim. Jego osoba zainspirowała między innymi innych twórców do stworzenia musicalu pt. „Gracjan Pan” reż. Cezarego Tomaszewskiego prezentowanego w 2020 roku w teatrze muzycznym Capitol we Wrocławiu.

Nietolerancja

Czy widząc banana przyklejonego do ściany galerii sztuki taśmą samoprzylepną podejmujesz trud interpretacji prezentowanego „dzieła sztuki” czy z szacunku do swojego czasu, przecierając oczy ze zdumienia automatycznie odpuszczasz temat traktując daną ekspozycję w kategorii żartu? Jeżeli tak, to być może masz niezdiagnozowaną jeszcze nietolerancję na sztukę współczesną 🙂 Interpretując wybrane dzieła sztuki współczesnej i zagłębiając się w idee, którymi kierowali się artyści tworząc dane prace, czasami strasznie trudno przebrnąć przez dorobioną do nich teorię, która zdaje się zupełnie nie pokrywać z zastanym obrazem. Sformułowanie „Przerost formy nad treścią” zdaje się ustępować wtedy miejsca „Przerostowi treści nad formą” :), w których sens treści wydaje się być co najmniej dyskusyjny. Prezentowana na rysunku praca to oczywiście instalacja włoskiego rzeźbiarza Maurizio Cattelana wystawiona w galerii Art Basel w Miami za skromną sumę 120 tys. dolarów w 2019 roku 🙂

Narcyz

W środowisku artystycznym bez wątpienia nie brakuje usilnie przekonanych o własnej wyjątkowości, zapatrzonych w siebie egocentryków. Narcyzm nie dominuje jednak wyłącznie „świata sztuki” gdyż prawdopodobnie każdy z nas zna w swoim otoczeniu osobę zainteresowaną tylko sobą i swoimi potrzebami, która sprawia wrażenie najpiękniejszej, najmądrzejszej, znającej się na wszystkim, robiącej wszystko najlepiej. „Narcyzi” w rezultacie są więc najczęściej postrzegani jako przemądrzali egoiści, patrzący na innych z wyższością, ironią a nawet pogardą. Do osób z tą cechą osobowości najczęściej nie dociera krytyka, gdyż usilnie twierdzą, że Ci którzy śmią zwracać im uwagę nie są zapewne godni oceniania ich, co w rezultacie ma ogromny wpływ na ich relacje z otoczeniem. Rysunek inspirowany prawdziwymi wydarzeniami 😉

Wędrowiec nad morzem krwi. Ukraina 2022

#StandWithUkraine#FuckPutin#putinchuj#IdiNaChuj

Z każdym dniem dowiadujemy się szczegółów kolejnych makabrycznych zbrodni wojennych, których dopuszczają się wojska rosyjskie podczas inwazji na Ukrainę. Do 10 kwietnia w Ukrainie oficjalnie zginęło już przeszło 1,8 tys. osób, a ponad 2,4 tys. odniosło obrażenia. Pozostaje wierzyć, że zjednoczony przeciwko agresorowi świat jak najszybciej znajdzie skuteczną metodę na zatrzymanie wojennej machiny i wyczekiwany powrót do normalności. Sława Ukrajini!

Rysunek nawiązuje do obrazu „Wędrowiec nad morzem mgły” autorstwa niemieckiego malarza Caspara Davida Friedrich’a, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli malarstwa romantycznego.