Dobra Sztuka

Vincent van Gogh, holenderski malarz postimpresjonistyczny, w ciągu swego krótkiego życia stworzył ponad 2 tysiące dzieł. Nie przyniosły one mu jednak ani sławy, ani pieniędzy. Zmarł w wieku 37 lat jako twórca nieznany szerszemu ogółowi, w wyniku postrzału z broni palnej – najprawdopodobniej samobójczego. W niecały wiek po śmierci Van Gogha, jego obrazy osiągały już ceny rzędu kilkudziesięciu milionów dolarów. Do najdrożej sprzedanych prac jego autorstwa należą między innymi: “Portrait of Dr. Gachet” (Portret Dr Gachet) – 82,5 miliona dolarów, “Portrait de l’artiste sans barbe” (Autoportret bez brody) – 71,5 miliona dolarów, “A Wheat Field with Cypresses” (Pole Pszenicy z Cyprysami) – 57 milionów dolarów, “Irises” (Irysy) – 53,9 miliona dolarów.

Reklamy

Co zrobisz jak mnie złapiesz?

Banksy, brytyjski artysta graffiti, tworzy odważne i często bardzo ryzykownie umiejscowione dzieła o przekazie antywojennym, pacyfistycznym i antykapitalistycznym.

Projekty jego autorstwa, stworzone w charakterystycznej technice szablonowej, najczęściej powiązane z miejscem ich umieszczenia, zawierają w sobie humorystyczne grafiki, symbole oraz slogany. Jednym z takich symboli charakterystycznych dla artysty stał się szczur (z języka angielskiego”rat” anagram słowa „art”- „sztuka”).

Graffiti pojawiające się w przestrzeni miejskiej często jest przejawem wandalizmu, dlatego właściciele nieruchomości starają się walczyć z bezprawnie ingerującymi w ich własność sprawcami. W skali kraju wskaźnik zagrożenia niechcianym graffiti wynosi 182,2 aktów zniszczenia na 100 tys. mieszkańców. Właściciele zniszczonego mienia nie zawsze jednak zgłaszają się na policję, ponieważ udaje się złapać zaledwie 30% sprawców.

Czy Banksy któregoś dnia również stanie przed wymiarem sprawiedliwości, czy zakończy swoją karierę artystyczną jako nieuchwytna legenda graffiti?

Co Sztuka szuka?

Telewizyjne programy rozrywkowe typu talent show, w specjalnie stworzonej na własne potrzeby formule, w sztuczny sposób ukazują przebieg kariery początkującego artysty. Promując głównie jurorów wypuszczają kolejne „gwiazdy”, które pozbawione aury tajemniczości nie mogą na trwale zapisać się w świadomości widzów. Jakich twórców poszukuje aktualnie sztuka współczesna? Co może stanowić gwarancję ich sukcesu?