Gwóźdź programu edukacji

Za sprawą publikacji amerykańskiego rapera Snoop Dogg’a na portalu Instagram w sierpniu bieżącego roku, drugie życie w internecie zyskał viral z fragmentem programu „Pytanie na śniadanie” (emitowanego przez stację TVP) sprzed ponad 6 lat. W materiale filmowym udostępnionym przez gwiazdora, magik znany pod pseudonimem artystycznym Pan Ząbek w programie na żywo prezentuje na nieszczęście dla dziennikarki telewizyjnej Marzeny Rogalskiej (która została zaangażowana w cały pokaz), przypominający rosyjską ruletkę nieudany trik z wielkim gwoździem. Mająca opierać się na iluzji i oszukaniu widza magiczna sztuczka, rzeczywiście kończy się bardzo niebezpiecznie i dla wielu zarazem nieprzyzwoicie śmiesznie, bowiem chyba nikt się nie spodziewał takiego obrotu spraw.

Jak widać na załączonym rysunku viral również zainspirował moją twórczość 🙂 Czy zgodzicie się ze mną, że studia na Akademii Sztuk Pięknych (ASP) niestety rzeczywiście często bywają piękną iluzją, która kończy się i pęka z hukiem w bolesnym zderzeniu z rzeczywistością?

Powitanie słońca. Żurawie. 2022

Rysunek nawiązuje do obrazu pt. „Powitanie słońca. Żurawie” autorstwa jednego z najwybitniejszych twórców malarstwa realistycznego w Polsce – Józefa Chełmońskiego. Obraz pochodził z okresu, kiedy malarz zafascynowany naturą namalował szereg obrazów o tematyce wiejskiej, głównie krajobrazy pól, dzikiego ptactwa, pracujących w polu ludzi.

Rysunek ironicznie ilustruje, jaki obraz natury mógłby aktualnie zastać Chełmoński w dobie powszechnej „betonozy” gdzie obszary zielone coraz częściej zastępowane są betonowymi płytami, a naturalne ptactwo jak żurawie zwyczajne ustępują miejsca żurawiom budowlanym :(.

Pesymizm

Jedna z postaci przedstawionych na rysunku to niemiecki filozof Arthur Schopenhauer – przedstawiciel pesymizmu w filozofii. Pesymizm jako pogląd filozoficzny charakteryzuje brak wiary w przyszłość, w postęp społeczny, w celowość życia i jego wartości. Jako filozoficzna postawa wobec świata pesymizm pojawił się w szkole cyrenejskiej w V w. p.n.e. jako przeciwieństwo hedonizmu, poglądu uznającego przyjemność i rozkosz za najwyższe dobro, cel życia oraz główny motyw ludzkiego postępowania. Mimo sarkazmu, który zawarłem w swoim rysunku mam nadzieję, że perspektywy absolwentów Rzeźby i Malarstwa w rzeczywistości wyglądają zdecydowanie bardziej optymistycznie 🙂

Trzy Gracjany

Rysunek nawiązuje do obrazu Rafael’a Santi, jednego z mistrzów włoskiego renesansu pt. „Trzy Gracje” z 1505 r. Zamiast bogini wdzięku, piękna i radości na rysunku widzimy legendę polskiego You Tube’a Gracjana Roztockiego. Pojawia się na rysunku niespodziewanie, jak na tegorocznej gali wręczenia muzycznych „Fryderyków” (odebrał nagrodę za najlepszy album w kategorii hip hop w imieniu rapera Maty trollującego całe wydarzenie). Ekscentryczny krakowski cukiernik od lat za pośrednictwem internetu dzieli się ze światem swoim malarstwem oraz budzącymi często skrajne emocje piosenkami, w których nieskrępowany śpiewa dosłownie o wszystkim. Jego osoba zainspirowała między innymi innych twórców do stworzenia musicalu pt. „Gracjan Pan” reż. Cezarego Tomaszewskiego prezentowanego w 2020 roku w teatrze muzycznym Capitol we Wrocławiu.

Nietolerancja

Czy widząc banana przyklejonego do ściany galerii sztuki taśmą samoprzylepną podejmujesz trud interpretacji prezentowanego „dzieła sztuki” czy z szacunku do swojego czasu, przecierając oczy ze zdumienia automatycznie odpuszczasz temat traktując daną ekspozycję w kategorii żartu? Jeżeli tak, to być może masz niezdiagnozowaną jeszcze nietolerancję na sztukę współczesną 🙂 Interpretując wybrane dzieła sztuki współczesnej i zagłębiając się w idee, którymi kierowali się artyści tworząc dane prace, czasami strasznie trudno przebrnąć przez dorobioną do nich teorię, która zdaje się zupełnie nie pokrywać z zastanym obrazem. Sformułowanie „Przerost formy nad treścią” zdaje się ustępować wtedy miejsca „Przerostowi treści nad formą” :), w których sens treści wydaje się być co najmniej dyskusyjny. Prezentowana na rysunku praca to oczywiście instalacja włoskiego rzeźbiarza Maurizio Cattelana wystawiona w galerii Art Basel w Miami za skromną sumę 120 tys. dolarów w 2019 roku 🙂

Narcyz

W środowisku artystycznym bez wątpienia nie brakuje usilnie przekonanych o własnej wyjątkowości, zapatrzonych w siebie egocentryków. Narcyzm nie dominuje jednak wyłącznie „świata sztuki” gdyż prawdopodobnie każdy z nas zna w swoim otoczeniu osobę zainteresowaną tylko sobą i swoimi potrzebami, która sprawia wrażenie najpiękniejszej, najmądrzejszej, znającej się na wszystkim, robiącej wszystko najlepiej. „Narcyzi” w rezultacie są więc najczęściej postrzegani jako przemądrzali egoiści, patrzący na innych z wyższością, ironią a nawet pogardą. Do osób z tą cechą osobowości najczęściej nie dociera krytyka, gdyż usilnie twierdzą, że Ci którzy śmią zwracać im uwagę nie są zapewne godni oceniania ich, co w rezultacie ma ogromny wpływ na ich relacje z otoczeniem. Rysunek inspirowany prawdziwymi wydarzeniami 😉

Wędrowiec nad morzem krwi. Ukraina 2022

#StandWithUkraine#FuckPutin#putinchuj#IdiNaChuj

Z każdym dniem dowiadujemy się szczegółów kolejnych makabrycznych zbrodni wojennych, których dopuszczają się wojska rosyjskie podczas inwazji na Ukrainę. Do 10 kwietnia w Ukrainie oficjalnie zginęło już przeszło 1,8 tys. osób, a ponad 2,4 tys. odniosło obrażenia. Pozostaje wierzyć, że zjednoczony przeciwko agresorowi świat jak najszybciej znajdzie skuteczną metodę na zatrzymanie wojennej machiny i wyczekiwany powrót do normalności. Sława Ukrajini!

Rysunek nawiązuje do obrazu „Wędrowiec nad morzem mgły” autorstwa niemieckiego malarza Caspara Davida Friedrich’a, jednego z najwybitniejszych przedstawicieli malarstwa romantycznego.

Co u Ciebie?

Wiadomo nie od dziś, że życie pisze najlepsze scenariusze. Do stworzenia tego rysunkowego mema zainspirowało mnie wspomnienie jednego z kolegów, z którym miałem przyjemność studiować na poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych :).

Postać przedstawiona na rysunku to S. I. Witkiewicz „Witkacy” polski pisarz, malarz, filozof, dramaturg i fotografik. Zdjęcie, którym się inspirowałem to portret Witkacego autorstwa Józefa Głogowskiego z cyklu „Miny”, z lat 30. XX w. Fotografie Witkiewicza są stosunkowo mniej popularnym aspektem jego twórczej działalności. Po raz pierwszy zaprezentowane w latach 70. zadziwiły publiczność i znawców fotografii. Nie chciano wierzyć, że prekursorskie ujęcia Witkacego polegające na bardzo bliskim ujęciu twarzy, stworzone dzięki poprawce w aparacie fotograficznym były robione jeszcze przed rokiem 1914. Jego fotograficzne autoportrety są skrajnie ekspresywne. Witkacy zdaje się nigdy nie pokazywać na nich swojej prawdziwej twarzy, przybierając zawsze jakieś pozy i maski. W dzisiejszych czasach nietrudno dostrzec w nich niezwykle „memiczny” potencjał :).

Podobno historycy sztuki dowiedli…

Krasnale ogrodowe pojawiły się w ogrodach niemieckich rezydencji w XVIII wieku. W pierwotnej formie przedstawiały postacie brodatych górników w spiczastych kapturach i skórzanych fartuchach wyposażonych w narzędzia pracy takie jak młoty, kilofy i łopaty.

W XIX wieku rozpowszechniły się w krajach niemieckojęzycznych i stały się nieodzownym elementem wyposażenia każdego ogródka.

Polska w latach 90. XX wieku stała się jednym z głównych dostawców tanich krasnali na rynek niemiecki. Jednym z największych dostawców krasnali w owym czasie była Nowa Sól, miasto w województwie lubuskim, w którym mieściło się około 400 producentów tej ozdoby.

Na przestrzeni lat krasnale ogrodowe stały się symbolem złego smaku i niewybrednego humoru ze względu na pozbawione smaku odmiany, które zaczęli wymyślać producenci.

Mój rysunek poza ogrodowymi krasnalami nawiązuje do starożytnych rzeźb kojarzonych z ascetyczną kamienną bielą, którą jak dowiodły badania historyków, w przeszłości pokrywały kolorowe polichromie, które na przestrzeni lat wyblakły lub straciły swój kolor w trakcie czyszczenia z warstw brudu podczas procesów renowacyjnych.

Być bardzo bogatym czy jeszcze bogatszym?

Damien Hirst, brytyjski artysta współczesny, w 2007 roku stworzył i sprzedał w londyńskiej galerii sztuki swoją rzeźbę pt. „Na miłość boską”(org. „For the Love of God”) za sumę 50 mln funtów. Praca do tej pory uchodzi za jedno z najdroższych dzieł sztuki sprzedanych za życia twórcy.
Na rzeźbę składał się platynowy odlew ludzkiej czaszki, na której powierzchni umieszczono 8601 diamentów oraz ornament zbudowany z jednego 52 karatowego diamentu o łącznej wartości 12 mln funtów. Praca brytyjskiego artysty podzieliła wówczas krytyków zastanawiających się czy jest to tylko niemająca wiele wspólnego ze sztuką autopromocja nastawiona na zysk, czy jednak praca niesie za sobą pewne wartości niematerialne. Rysunek nawiązuje do monologu z utworu „Hamlet, książę Danii” autorstwa Williama Shakespeare’a, którego tematem są rozterki duchowe głównego bohatera stojącego przed strategicznym wyborem pomiędzy bierną a czynną postawą.