Pier**lę nie tworzę

Problem przeciętnego polskiego artysty polega na tym, że na jego nowy obraz nie czeka kolejka umówionych klientów. Tworzenie przez całe życie obrazów do szuflady też chyba przestaje w końcu cieszyć. Szara rzeczywistość, może dopaść każdego twórcę, nawet gdyby jego twórczość byłaby nie wiadomo jak barwna. Kiedy sztuce brakuje okazji do konfrontacji i nie spotyka się z jakimkolwiek odzewem łatwo stracić wiarę, że to co robimy jest w ogóle coś warte.