Związek Malarzy Polskich

To sztuka żyć ze Sztuki w Polsce. Tylko nieliczni artyści posiadają komfort utrzymywania się ze sprzedaży swoich prac. Hermetyczny rynek Sztuki zmusza absolwentów wyższych uczelni artystycznych do podjęcia mniej ambitnych zajęć. Jak pokazuje historia niejeden wielki malarz umarł w nędzy, gdyż dopiero po latach doceniono ich obrazy.

Znajdźcie sobie inny symbol kiczu!!!

Jeleń na rykowisku to synonim kiczu w polskiej kulturze. Mimo swej bogatej symboliki, przez powielenie obrazu nastąpiła jego degradacja. Do niedawna gościł jeszcze w wielu domach, a będąc dumą właścicieli, wisiał na honorowym miejscu. Z czasem stał się jednak pogardliwym symbolem jarmarcznego kiczu, przykładem artystycznej szmiry.

Chociaż słowem „kicz” zaczęto posługiwać się niedawno (w latach 70 XIX wieku) samo zjawisko jest znacznie starsze. Być może tak stare jak sztuka. Historycy i krytycy sztuki zajmujący się estetyką – używają tego słowa, bardzo często jednak nie zgadzają się z tym, co ono właściwie znaczy. Niektórzy z nich nawet twierdzą, że kiczu już nie ma.

Dama z łasiczką

Futro – produkt okupiony cierpieniem czujących stworzeń dla wielu osób jest symbolem luksusu. Czy ktokolwiek z nas zastanawia się ile niewinnych stworzeń musi zginąć, by zaspokoić ludzką próżność? Czy kraj, którego obywatele potrafią zauważać i ograniczać cierpienie zwierząt, ma szansę być bezpieczniejszy również dla nas samych?

Panie, może spróbujmy jednak drugi profil.

Frederico da Montefeltro władca Urbino, jeden z najbardziej wyróżniających się kondotierów włoskiego renesansu, w czasie jednego z turniejów stracił część nosa i prawe oko. Na obrazach autorstwa Piero della Fancesca przedstawiany był z lewego z profilu, co maskowało jego wizerunkową niedoskonałość. Czy sugestia tego typu przedstawień była pomysłem artysty, czy też może wyszła ze strony samego księcia Urbino?

Akademia Sztuk Pięknych

Wraz z ustawą z dnia 29 kwietnia 2010 roku Akademia Sztuk Pięknych w Poznaniu zmieniła nazwę uczelni na Uniwersytet Artystyczny w Poznaniu. Czy pozostałe uczelnie artystyczne w Polsce w wyniku zmiany ustawy o szkolnictwie wyższym podążą tym samym śladem? Czy nazwa dotychczas zarezerwowana dla szkół wyższych o profilu artystycznym, może wkrótce zostać zaadaptowana przez zupełnie inne środowisko?

Kiedyś się przeliczy!

Temat rysunku stanowi najsłynniejszy cykl polskiego malarza, grafika Romana Opałki „1965/1-nieskończoność”. Artysta białą farbą zapisywał na płótnie szeregi liczb. Robił to początkowo na czarnym płótnie, które zmienił następnie na szare, a od 1972 roku stopniowo je rozjaśniał. Wymawiał każdą z liczb, rejestrując cały proces na taśmie magnetofonowej. Do skończonego obrazu dodawał swoje aktualne zdjęcie. Cykl obrazów wraz z serią fotografii jest już aktualnie dziełem zamkniętym z powodu śmierci artysty 6 sierpnia 2011 roku.